Noc w bibliotece

28 października, w piątek przed długim weekendem, trzynaście uczennic, dwóch uczniów oraz dwie panie bibliotekarki spędziły szaloną noc w szkolnej bibliotece. Impreza wieńczyła obchody Międzynarodowego Miesiąca Bibliotek Szkolnych i trwała 5 godzin.

Spotkanie rozpoczęło się o godzinie 17.00. Po początkowych powitaniach, piskach i uściskach podzieleni na trzy grupy uczestnicy wzięli udział w grze terenowej, której celem było odszukanie skarbu ukrytego na terenie szkoły. Nie było to łatwe. Należało wykonać 10 zadań, by odnaleźć ukryte w różnych miejscach w szkole wskazówki. Zadania były różne: znalezienie konkretnej książki w katalogu on-line biblioteki, krzyżówka (zdecydowanie dla osób lubiących czytać), odczytanie zaszyfrowanej wiadomości (szyfr Cezara), ustalenie kolejnej liczby w ciągu Fibonacciego, ułożenie puzzli, odczytanie wiadomości ukrytej w treści książki lub w lustrzanym odbiciu tekstu.

Wszyscy świetnie się bawili, zwiedzając różne zakamarki budynku szkoły i łamiąc sobie głowy nad kolejnymi zagadkami. Poszukiwania zostały uwieńczone sukcesem. Skarb (słodkie euro) został odnaleziony i poddany masowej konsumpcji.

Odpoczynek nie trwał jednak długo, gdyż ktoś zauważył farby do malowania twarzy na biurku bibliotecznym. Efekty tej sesji malarskiej świetnie widać na zdjęciach zrobionych w różnych (czasem zaskakujących) miejscach w szkole.

Bieganie po schodach w celu znalezienia kolejnego miejsca na atrakcyjne zdjęcia zmęczyło nas nieco, toteż z ogromnym aplauzem powitaliśmy dostawcę pizzy, nieco oszołomionego naszym widokiem.

Pizza świetnie komponuje się z oglądaniem filmu, wielbiciele horrorów przenieśli się więc do czytelni na wspólny seans filmowy. Ci natomiast, którzy nie lubią się bać, pozostali w bibliotece i spędzili ten czas na pasjonującej rozmowie. Tematem wiodącym były oczywiście przeczytane książki i ich bohaterowie. Cudownie było móc podzielić się z innymi swoimi przemyśleniami, fascynacjami, bo przecież książki są po to, żeby je czytać, ale także żeby o nich rozmawiać, wymieniać się opiniami, wrażeniami, poznawać inne punkty widzenia.

Około 21.30 skończył się seans filmowy i zaczęliśmy przygotowywać się do wyjścia. Część sprzątała powstały nieład, inni dopisywali ciąg dalszy do tworzonej wspólnie powieści lub usiłowali z lepszym lub gorszym skutkiem usunąć z twarzy barwne efekty.

Nocna impreza w bibliotece okazała się strzałem w dziesiątkę. Miła, przyjazna atmosfera, ciemne szkolne korytarze, dużo humoru i zwariowanych pomysłów… – wszystko to sprawiło, że świetnie się bawiliśmy i ze zniecierpliwieniem oczekujemy kolejnego spotkania.

Uczestnicy :) :) :)